Włodzimierz Bednarski

C. T. Russell i J. F. Rutherford – porównanie nauk obu prezesów (cz. 1)

dodane: 2013-12-02
Czy poszczególni prezesi Towarzystwa Strażnica zmieniali nauki swoich poprzedników? Oczywiście! W artykule naszym porównujemy wykładnie dwóch pierwszych zarządzających tą organizacją.

C. T. Russell i J. F. Rutherford – porównanie nauk obu prezesów (cz. 1)

 

         J. F. Rutherford (1869-1942) należał do najbardziej zaufanych współpracowników C. T. Russella (1852-1916), prezesa Towarzystwa Strażnica (od 1884 r.). Choć dopiero dał się „ochrzcić w 1906 roku jako Badacz Pisma Świętego, jak wówczas nazywano Świadków Jehowy” (Strażnica Nr 19, 1997 s. 6), to jednak już w roku 1907 został radcą prawnym tej organizacji (patrz „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 67). Ten szybki awans musiał wziąć się z tego, że Russell darzył go prawdopodobnie wielkim zaufaniem. Czy jednak pozostał on wierny naukom swego poprzednika, gdy sam został w roku 1917 prezesem Towarzystwa Strażnica? Na te pytanie postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.

         Ponieważ do dziś umownie dzieli się ludzi wywodzących się z tej organizacji na „russellitów” i „rutherfordystów”, postaramy się ukazać różnice w naukach obu nieżyjących prezesów Towarzystwa Strażnica. Do pierwszej grupy zalicza się około 70 różnych grup badaczy Pisma Świętego, a do drugiej Świadków Jehowy.

         Aby wiedzieć, gdzie zamieszczał swoje nowe nauki J. F. Rutherford, musimy przypomnieć jego dorobek pisarski:

 

„Od roku 1917, kiedy to J. F. Rutherford został prezesem, do roku 1941 Towarzystwo Strażnica wydało mnóstwo publikacji, między innymi 24 książki, 86 broszur...” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 88).

 

         Prócz tego prezes ten kontynuował wydawanie czasopisma Strażnica (wydawane od 1879 r.) oraz rozpoczął publikowanie innych dwutygodników („Złoty Wiek” [1919-1936], „Pociecha” [1937-1945]).

         Również dodrukowywał on co najmniej do połowy lat 20-tych XX wieku i rozprowadzał aż do 1930 roku publikacje napisane przez C. T. Russella (reklamy ich patrz np. „Wyzwolenie” 1929 s. 351; Strażnica 01.11 1929 s. 322; Strażnica 01.04 1930 s. 111; „Złoty Wiek” 15.07 1930 s. 224). Przypomnijmy, że chodzi tu przede wszystkim o serię Wykładów Pisma Świętego (6 tomów) i kilka broszur.

         Ten ostatni fakt mógłby świadczyć o tym, że Rutherford był wierny wykładni Russella. Owszem, niektóre nauki tego drugiego ostały się przez wiele lat prezesury Rutherforda, ale inne, jak zauważymy, dość szybko zostały odrzucone. Właściwie już w roku 1917, a więc w rok po śmierci Russella, rozpoczęła się ewolucyjna wymiana wykładni Towarzystwa Strażnica.

         W poniższej tabeli ukażemy ostateczne nauki C. T. Russella, a obok nich pierwotne i końcowe wierzenia J. F. Rutherforda, z zaznaczeniem, w którym roku odrzucał on, czy zmieniał, poszczególne wykładnie. Pomijamy tu wczesne interpretacje Russella, gdyż nasze opracowanie nie ma za zadanie ukazania źródeł dla jego nauki i kształtowania się tej doktryny, ale chcemy tu pokazać różnice w rozumieniu Biblii między obu prezesami.

 

         Oto spis pierwszych 20 tematów, które omówimy poniżej, a który obejmuje kwestie organizacyjne, zwyczaje oraz nauki C. T. Russella i J. F. Rutherforda:

 

         1. Czasy ostateczne, czas końca, koniec czasu.

         2. Powrót Jezusa.

         3. Powrót Jezusa II.

         4. Królowanie Jezusa.

         5. Przybycie Jezusa do świątyni.

         6. Zmartwychwstanie klasy niebiańskiej.

         7. Zakończenie powoływania do klasy niebiańskiej.

         8. Żniwo (Ap 14:14).

         9. Powrót łaski Bożej dla Żydów.

         10. Upadek Babilonu.

         11. Odnowienie wszystkich rzeczy - restytucja (Dz 3:21).

         12. Książęta.

         13. Jerozolima i Bet Sarim.

         14. Książęta w niebie.

         15. Chronologia - stworzenie Adama i 6000 lat istnienia człowieka.

         16. Tysiąclecie.

         17. Rok 1910.

         18. Koniec ‘czasów pogan’.

         19. Jubileusz ziemi.

         20. Pokolenie.

 

         Nauki i zwyczaje C. T. Russella i J. F. Rutherforda porównamy w poniższej tabeli.

 

Nauka

C. T. Russell (1879-1916)

J. F. Rutherford (1917-1942)

Czasy ostateczne, czas końca, koniec czasu

Russell (1852-1916) nauczał, że ‘czas końca’ zaczął się w 1799 r.:

„W rozdziale 11 jest w szczególny sposób wyrażony czas bez daty, lub nazwy, zaś w rozdziale 12 są zaznaczone trzy okresy a mianowicie 1260, 1290, 1335 czyli dni prorocze, które współdziałają i utwierdzają daty podane w rozdziale 11, że początekCzasówostatecznych rozpoczął się w 1799 roku” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 16-17);

„Papieskie państwo (i większość poszanowania u ludzi dla ogółu kościelnictwa) jak to już wykazano (Tom III, strona 40) zostało złamane z początkiem ‘CzasuKońca1799” („Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 61).

Dla Russella „czasy końca” kończyły się w 1914 r.:

„‘Koniec Czasu’ okres stu piętnastu (115) lat, od roku 1799 do roku 1914 jest szczególnie zanotowany w Piśmie Świętym” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 15).

Rutherford do 1929 r. nauczał tak, jak Russell:

„‘Czas końca’ obejmuje perjod od r. P. 1799, jak wyżej zostało wykazane, do czasu zupełnego przewrotu rządów Szatana i ustanowienia królestwa Mesjaszowego” („Stworzenie” 1928 s. 342; patrz też s. 332, 338-340);

W 1929 r. nadal uczył o 1799 r.:

„Tedy w 1799 R. P. rozpoczął się ‘czas końca’.” (Strażnica 15.03 1929 s. 91 [ang. 01.12 1928]).

Od 1 grudnia 1929 r. (ang. Strażnica) odrzucił 1799 r. i zaczął nauczać, że ‘czas końca’ zaczął się w 1914 r., a nie zakończył, jak w wykładni Russella:

„Przez długi czas było rozumiane, że ‘koniec czasu’ rozpoczął się z rokiem P. 1799 i trwał aż do roku 1914, oraz że początek tegoż jest szczególnie zaznaczony przez to, że naonczas Papiestwo otrzymało bolesną ranę (...) jednakowoż dowód ten nie jest w żadnej mierze przekonywującym. To mogło poniekąd wypełnić się w pewnej części” (Strażnica 01.02 1930 s. 35);

„Biorąc te wszystkie Pisma razem i wiedząc, że one muszą być w akuratnej harmonji (...) można łatwo zauważyć, że ten szczególnie ustalony i ‘naznaczony czas’ był i jest R. P. 1914. Nic takiego nie spełniło się w r. 1799, by odpowiadało proroctwu jako rok 1914” (j/w. s. 37).

Powrót Jezusa

Russell nauczał, że Jezus powrócił niewidzialnie w 1874 r.:

„Podwójne świadectwo Zakonu i Proroctwa upewnia nas, że błąd nie mógł zakraść się, i przeto twierdzimy, iż r. 1875 (począwszy od Października, R. P. 1874) jest właściwą datą rozpoczęcia się Restytucyi i obecności naszego Pana, którego niebiosa obejmowały do owego czasu” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 215; por. s. 189, 207, 261-262, 267, 277);

„Wiara nasza, że Królestwo zaczęło się czyli weszło we władzę w kwietniu 1878 roku opiera się na tej samej podstawie co i nasza wiara w to, że Pan nasz zaczął być obecnym na ziemi w październiku 1874 roku i że w tym samym czasie rozpoczęło się żniwo” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 258; por. s. 93, 130, 134, 160, 238, 345-347);

„Barbourowi udało się przekonać Russella, że w roku 1874 rozpoczęła się niewidzialna obecność Chrystusa („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 47);

„Pobudzany pragnieniem zwalczania fałszywych poglądów na temat powrotu Pana, Russell napisał broszurę Cel i sposób powrotu naszego Pana, którą opublikował w roku 1877. W tym samym roku Barbour i Russell wspólnie wydali książkę Trzy światy i żniwo tego świata. (...) Przedstawiono w niej pogląd, że niewidzialna obecność Jezusa Chrystusa rozpoczęła się jesienią 1874 roku” (j/w. s. 47).

Rutherford do 1929 r. nauczał zdecydowanie tak, jak Russell:

„Pismo Św. dowodzi, że wtóra obecność Pana Jezusa Chrystusa rozpoczęła się w roku 1874 po Chr. Odnośne dowody zawarte są w broszurze ‘Powrót naszego Pana’.” („Proroctwo” 1929 s. 72).

Od 1930 r. zaczął wyraźnie nauczać, że Jezus powrócił niewidzialnie w 1914 r.:

„Jezus jest obecny od 1914 roku” (ang. „Złoty Wiek” 30.04 1930 s. 503);

„W roku 1914 przyszedł Pan po raz wtóry, a w roku 1918 zaczął on zbierać swoich wiernych naśladowców” („Królestwo nadzieja świata” 1931 s. 58).

Jednak w tym samym 1931 r. uczył też o Jego wtórej obecności od około 1878 r.:

„Pismo Św. dowodzi, że wtóra obecność Pana Jezusa Chrystusa rozpoczęła się w przybliżeniu około 1878 roku Pańskiego” (Strażnica 15.12 1931 s. 383 [ang. 15.09 1931]).

Zaś w 1934 r. uczył również o 1874 r., ale był to już ostatni raz, gdy pisał o tej dacie:

„Według danej obietnicy z przyjściem Chrystusa rzetelnym poszukiwaczom prawdy poczęło przyświecać na Słowo Boże większe światło (Przypowieści Salomonowe 4:18; 1 List do Koryntian 10:11). Wtóra i niewidzialna obecność Chrystusa datuje się od roku tysiąc osiemset siedmdziesiątego czwartego. Od tego czasu i dalej wiele prawd, długo zakrytych przez nieprzyjaciela, onego szatana, zaczęło być przywracane rzetelnemu chrześcijaninowi” (Strażnica 01.05 1934 s. 141 [ang. 01.06 1933]).

Powrót Jezusa II

Russell nauczał, że Jezus powrócił na ziemię:

„Wiara nasza, że Królestwo zaczęło się czyli weszło we władzę w kwietniu 1878 roku opiera się na tej samej podstawie co i nasza wiara w to, że Pan nasz zaczął być obecnymnaziemi w październiku 1874 roku i że w tym samym czasie rozpoczęło się żniwo” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 258);

„Obecność naszego Pana naziemi rozpoczęła się od roku 1874 i trwać będzie aż do końca wieku Tysiąclecia. Wyraz parousia, obecność nie odnosi się jedynie do początku Tysiąclecia, lecz obecność Chrystusa i jego Kościoła trwać będzie przez całe tysiąc lat” („Świtanie Dnia Sądnego” 1906 s. 95);

Parousia naszego Pana, (obecnośćnaziemi) rozpoczęła się od roku 1874 i trwać będzie aż do końca wieku Tysiąclecia. Wyraz ten parousia, nie odnosi się jedynie do tego małego okresu obecności w początkach Tysiąclecia, lecz parousia Chrystusa i jego Kościoła trwać będzie całe tysiąc lat” („Co mówi Pismo Święte o powrocie naszego Pana? - Jego parousia, epifania i apokalupsis” 1923 [ang. 1900] s. 59).

Rutherford do 1927 r. nauczał tak, jak Russell:

„Stosując tą samą regułę, dzień za rok, 1335 dni po R. P. 539 sprowadza nas do R. P. 1874, w którym to czasie, według chronologii biblijnej, Pan po raz wtóry przyszedłnaziemię. (...) Czas obecności naszego Pana datuje się od R. P. 1874, jak powyżej udowodniono” („Harfa Boża” 1921 s. 238-239).

Od 1928 r. (ang. 1927) zaczął nauczać, że Jezus nie wrócił na ziemię, lecz zainteresował się nią:

„Ta obecność jednak nie oznacza, że On musiał pozostawić niebiosa, a być na ziemi; lecz jak wynika jest widocznem, że tylko Jego uwaga była zwrócona w celu wybrania Jego prawdziwych naśladowców...” („Stworzenie” 1928 [ang. 1927] s. 327-328).

Królowanie Jezusa

Russell nauczał, że Jezus zaczął królować od 1878 r.:

„Równoległość tego jak to już widzieliśmy wskazuje na rok 1874 jako na czas wtórej obecności naszego Pana, jako Oblubieńca i Żniwiarza, zaś na rok 1878 jako czas, w którym Pan objął urząd Króla królów i Pana panów - ale teraz jako duchowy Król, obecny we wszystkiej Swej władzy i potędze, chociaż niewidzialny dla ludzi” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 160; por. s. 224, 256, 258, 263-264, 311, 345);

„wysnuli jeszcze jeden wniosek - skoro chrzest i namaszczenie Jezusa jesienią 29 roku n.e. odpowiadają początkowi jego niewidzialnej obecności w roku 1874, to jego wjazd do Jeruzalem w charakterze Króla wiosną 33 roku n.e. wskazywałby, iż objął władzę jako Król w niebie na wiosnę roku 1878” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 632).

Patrz też „Nadszedł Czas” 1919 (ang. 1891) s. 106, 262, 267, 277; „Walka Armagieddonu” 1919 (ang. 1897) s. 747, 767-768.

Rutherford aż do 1922 r. nauczał tak, jak Russell:

„Czas ten nadszedł 1845 lat po wjeździe Pana naszego do Jerozolimy i ofiarowaniu się jego Żydom jako Króla, Roku Pańskiego 33-go. Dlatego to proces ustanawiania Królestwa zaczął się w roku 1878-ym. Wtenczas Pan nasz obudził świętych śpiących w grobie i przyłączył ich do siebie...” (Strażnica 15.07 1922 s. 223 [ang. 01.06 1922]).

W tym samym 1922 r. zmienił jednak wykładnię i zaczął nauczać, że Jezus króluje od 1914 r. Wykładnię tę doprecyzował w 1925 r.:

„Z końcem (żydowskiego) roku 1914, Ten, który ma prawo, wziął wielką moc i zaczął swoje królowanie; narody rozgniewały się i zaczął się dzień gniewu Bożego...” (Strażnica 15.06 1922 s. 186 [ang. 01.05 1922]);

„Pan objawił i spowodował ogłoszenie w Strażnicy z dnia 1 kwietnia 1925 r. następujących prawd: że w niebie odbyła się walka, że szatan strącony został z nieba i że w niebie panuje wielka radość z powodu narodzenia się Królestwa” („Światło” 1930 t. I, s. 241);

„Prawdziwym kamieniem milowym było więc opublikowanie w Strażnicy z 1 marca 1925 roku artykułu (...) Przedłożono tam dowody na to, że w roku 1914 narodziło się, czyli zostało powołane do istnienia Królestwo mesjańskie, że Chrystus zasiadł wtedy na swym niebiańskim tronie” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 138-39).

Przybycie Jezusa do świątyni

Russell nauczał, że Jezus przybył do swej świątyni w 1878 r.:

„Zupełnie podobnie rzecz się ma i w tem żniwie: Obecność naszego Pana jako Oblubieńca i jako Żniwiarza została rozpoznaną w ciągu pierwszych trzech i pół lat, od R. P. 1874 do R. P. 1878. Od tego czasu dobitnie okazuje się, że nadszedł w roku 1878 czas, w którym zaczną się królewskie sądy w domu Bożym” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 267);

„Zobacz wydaną przez Towarzystwo Strażnica publikację pt. ‘Nadszedł czas’ (tytuł angielski ‘The Time Is at Hand’ (...) strony 218-247), gdzie wyłuszczono ówczesny pogląd na znaczenie roku 1878” (Strażnica Nr 4, 1967 s. 8). Por. obok treść z cytowanej publikacji.

Rutherford do 1922 r. nauczał tak, jak Russell, ale właśnie wtedy zmienił pogląd i stwierdził, że Jezus przybył do świątyni około 1918 r. lub w 1917 r. (później nauczał już dokładnie o 1918 r.):

„Wierzymy przeto, że dzień przygotowania skończył się roku 1914, oraz że w roku 1918lubkołotego, Pan przyszedł do swojej Świątyni. To przyjście do świątyni było sądem. (...) Sąd ten ma być na Kościół prawdziwy, jako też na systemy nominalne” (Strażnica 01.12 1922 s. 366 [ang. 01.11 1922]);

„Kiedy Pan przyszedł do Swej świątyni w r. 1918 (według teraźniejszego obliczenia w r. 1917) to z ową chwilą rozpoczął się sąd. Czy tedy święci o tem rozumieli czy nie, to jednak prawdziwie miłujący Pana poszli z obwieszczaniem poselstwa” (Strażnica 01.09 1926 s. 261 [ang. 15.08 1926]);

„W dniach 5-13 września 1922 roku odbyło się w Cedar Point (Ohio) drugie zgromadzenie Międzynarodowych Badaczy Biblii, wówczas to dzięki świętemu Słowu i duchowi Bożemu oraz Jego organizacji świątynnej owym namaszczonym ‘dzieciom’ Większego Izajasza naprawdę otworzyły się oczy na to, że Jehowa jest obecny w swej duchowej świątyni, ale nie od roku 1878, lecz od znacznie krótszego czasu. (...) Jehowa Bóg jest w swej duchowej świątyni od roku 1918” (Strażnica Nr 4, 1967 s. 8).

Zmartwychwstanie klasy niebiańskiej

Russell nauczał, że zmartwychwstanie klasy niebiańskiej zaczęło się w 1878 r.:

„Królestwo to już jest zakładane od roku 1878, że w tym czasie odbywa się wskrzeszanie wszystkich zmarłych w Chrystusie” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 345; por. s. 257, 263-264, 346);

„objął władzę jako Król w niebie na wiosnę roku 1878. Badacze spodziewali się (...) musiało się wtedy rozpocząć zmartwychwstanie do życia duchowego dla tych, którzy zasnęli w śmierci” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 632).

Patrz też „Nadszedł Czas” 1919 (ang. 1889) s. 267; „Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1987] s. 767-768.

Rutherford do 1927 r. nauczał tak, jak Russell:

„Jest wyrozumieniem poświęconych, że święci Pańscy którzy pomarli, z martwych powstali w roku 1878. Uwielbieni zostali wspólnie z ich Panem, i odtąd świecą się w chwale” (Strażnica 01.04 1925 s. 101 [ang. 01.02 1925]).

W 1927 r. zaczął on nauczać, że zmartwychwstanie klasy niebiańskiej zaczęło się w 1918 r.:

„Postęp w zrozumieniu Słowa Bożego pociągnął za sobą kilka innych zmian w chrześcijańskich zapatrywaniach. Według Granta Suitera druga połowa lat dwudziestych była pod tym względem nader znamienna. ‘Odnosiliśmy wówczas wrażenie, że nasze pojmowanie Pisma Świętego i zasad postępowania ciągle się zmienia. Na przykład w roku 1927 Strażnica podkreślała, że wierni członkowie ciała Chrystusowego pogrążeni w śmierci nie zostali wskrzeszeni w roku 1878 [jak kiedyś sądzono]...”. („Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 66);

„Stało się to w r. 1927. Świadkowie Jehowy zrozumieli wtedy, ze zmarli Izraelici duchowi zostali wskrzeszeni w 1918 r. do życia w niebie” („Od raju utraconego do raju odzyskanego” 1960 s. 192).

Patrz też ang. Strażnica 15.05 1927 s. 150-152 (wprowadziła nową naukę).

Zakończenie powoływania do klasy niebiańskiej

Russell nauczał, że powoływanie do klasy niebiańskiej właściwie zakończyło się w 1881 r., choć i po tym roku były nadal powoływane pewne jednostki, za tych, którzy odpadli od wiary:

„W siedm lat później, w Październiku 1881 roku, ‘wysokie powołanie’ skończyło się, chociaż następnie wielu miało być dopuszczonych do tej samej łaski, bez ogólnego powołania, aby wypełnili miejsca tych, co byli powołani, lecz gdy zostali wystawieni na próbę, okazali się niegodnymi” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 411).

„Przypuszczano też, że skoro w roku 36 n.e. Bóg przestał okazywać narodowi izraelskiemu szczególne względy, to być może w roku 1881 zamknęła się niezrównana sposobność wejścia w skład Izraela duchowego” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 632).

Rutherford do 1919 r. nauczał tak, jak Russell, ale wtedy zaczął wydłużać okres powoływania do klasy niebiańskiej:

„W roku 1881 powołano dostateczną liczbę i spłodzono z ducha, aby skompletować przeznaczoną liczbę 144,000, ale od owej chwili zdarzały się częste odpadnięcia powołanych i to do tego stopnia, że w latach 1881-1918 nigdy nie było dostatecznej liczby (...). Tak było zapewne aż do wiosny zeszłego roku [1918] (...) Jednakowoż aż do tego czasu mogło nastąpić znowu odpadanie niektórych członków i opróżnianie pewnej liczby koron” (Strażnica 01.04 1919 s. 102 [ang. 01.04 1919]).

Później przedłużył te powoływanie do 1931 r.:

„Uważano, iż 12 godzin wspomnianych przez Jezusa [Mt 20:1-16] odnosi się do 12 lat - od roku 1919 do 1931. Przez długi czas wierzono, że w roku 1931 powoływanie ludzi do niebiańskiego Królestwa się zakończyło i że osoby wybrane na współdziedziców Chrystusa w latach 1930 i 1931 były ostatnimi z tego grona (Mateusza 20:6-8)” (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

Żniwo (Ap 14:14)

Russell nauczał, że ‘żniwa’ chrześcijańskie potrwają 40 lat od 1874 do 1914 lub 1915 r.:

„‘żniwa’ Wieku Chrześciańskiego mają trwać lat 40 od R. P. 1874 do 1914” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 424);

„po Chr. 1874 - Żniwa chrześciańskie - po Chr. 1915” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 136).

Rutherford już w 1917 r. wydłużył żniwo kończące się w 1914-1915 do 1918 r., a następnie do 1924 r. Zmieniał też czas jego rozpoczęcia:

„To każe wnosić, że żniwo właściwie zaczęło się w roku 1878, a trzy i pół roku przed wiosną 1878 roku przeznaczone były na pracę przygotowawczą, ale nie na żniwo w całem znaczeniu tego słowa” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 269-270);

„Prawdą jest, że czterdziestoletni okres żniwa skończył się na wiosnę 1918 roku, ale nie oznacza to jeszcze, że praca skończyła się, ani nie znaczy to, że drzwi są już kompletnie zamknięte” (Strażnica 15.07 1919 s. 216 [ang. 01.07 1919]);

„Jeżeli możemy wnosić, że żniwo klasy pszenicy, mianowicie świętych, rozpoczęło się z wtórą obecnością naszego Pana w roku 1874, zatem czy nie byłoby właściwem wnioskować, iż to żniwo ma trwać pięćdziesiąt symbolicznych dni, albo pięćdziesiąt literalnych lat? Jeżeli tak, możemy zatem spodziewać się, że żniwo to zakończy się pięćdziesiąt lat później po roku 1874, lub też skończy się w roku 1924” (Strażnica 15.01 1924 s. 21 [ang. 01.01 1924]).

Od lat 30-tych XX wieku zaczął jednak uczyć, że żniwo rozpoczęło się w 1918 r.:

„Dlatego też Chrystus ukazuje się w symbolicznej wizji, jak w roku 1914, mając koronę na głowie swojej, ‘a w ręce swojej sierp ostry’, obejmuje władzę. Ponieważ sąd rozpoczął się trzy i pół roku później, (...) przeto wnioskujemy, że praca żniwiarska musiała się zacząć w tym czasie, mianowicie w roku 1918” („Światło” 1930 t. I, s. 334).

Powrót łaski Bożej dla Żydów

Russell nauczał, że z 1878 r. łaska Boża zaczęła wracać do Żydów i mają oni doniosłe znaczenie w planach Boga:

„(...) wszyscy Żydzi uznani za naturalne nasienie Abrahama, którzy mieli odrzucić Chrystusa, byli odsądzeni od łaski na przeciąg czasu od śmierci Chrystusa aż do roku 1878, kiedy to, chronologicznie, łaska Boża miała stopniowo do nich powrócić, a łuska ślepoty miała być zdjętą z ich oczu” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 279; por. s. 286, 288);

„Musimy jednak pamiętać, że R. P. 1878 był dopiero zwrotnym punktem powrotu łaski Pańskiej dla cielesnego Izraela” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 245; por. s. 242, 245-249, 252-253, 255-256, 259).

Rutherford do 1932 r. nauczał tak, jak Russell (tzn. o 1878 r.), choć modyfikował czas nastania ‘pełni’ łaski (lata 1914-1915 zmieniono na lata 1918 i 1925):

„Z tego wynika, że ‘dwójnasób’ liczy się od wiosny roku 33 po Chr., a ponieważ Izrael 1845 lat doznawał łaski Bożej, przeto musiałoby znowu przeminąć 1845 lat, nim możnaby się spodziewać powrotu jakiejkolwiek łaski dla Izraela; 1845 po Chr. wiedzie nas do roku 1878. Rok ten powinien więc znamionować początek powrotu łaski Bożej dla Izraela, a czterdzieści lat później, czyli w roku 1918 po Chr., odpowiadającym dacie zupełnego upadku Palestyny, powinien nastąpić początek oficjalnego usadowienia Żydów w Palestynie, o ileśmy właściwie komentowali tekst co do początku ‘dwójnasób’.” („Życie” 1929 s. 145-46).

Patrz też „Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 19-22.

W 1932 r. zmienił wykładnię i nauczał, że Świadkowie Jehowy, jako Izrael duchowy, zajęli miejsce Żydów:

„W owym czasie błędnie odnosiliśmy proroctwa z Pism Hebrajskich do Izraela cielesnego. Jednakże w roku 1932 Jehowa pozwolił nam zrozumieć, że dotyczą one Izraela duchowego” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 18 s. 25-26; por. Strażnica Nr 10, 1995 s. 19-20; „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 141).

Upadek Babilonu

Russell nauczał, że Babilon, czyli chrześcijaństwo, upadł w 1878 r. lub w 1881 r.:

„równoległością tego jest odrzucenie od łaski i upadek systemów sekciarskich, zwanych Chrześciaństwem, czyli ‘Babilonem’, w roku 1878” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 238);

„Odrzucenie Babilonu (‘Chrześciaństwa’) w roku 1878 było odrzuceniem masy powierzchownych wyznawców...” (j/w. s. 196-197);

„Ten ‘siedmdziesiąty tydzień’ (...) dostarczył figuralnego wyobrażenia podobnej próby nominalnego Kościoła Ewangelii, czyli duchowego Izraela, zwanego ‘Chrześciaństwem’ i ‘Babilonem’, a próba ta odbyła się w ciągu siedmiu odpowiadających temu lat, co rozpoczęło żniwo Wieku Ewangelii. - okres od października 1874 do października 1881” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 184-185);

„po Chr. 1881 Upadek Babilonu” (j/w. s. 136).

Rutherford do 1922 r. nauczał tak, jak Russell:

„Nie można więc właściwie było powiedzieć: ‘Wynijdźcie z niego ludu mój’, dopóki Babilon nie został odrzucony na wiosnę 1878 r.” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 270);

„Wyrażenie ‘Upadł Babilon’ znaczy że pewnego czasu przyjdzie zupełne i nagłe odrzucenie Babilonu, że ustanie dla niego wszelka łaska, a nastąpią same sądy - takie odrzucenie przyszło już w 1878” (jw. s. 325). Patrz też jw. s. 344, 712.

W 1922 r. ogłosił on, że Babilon upadł po 1914 r. tzn. w 1919 r,:

„Szatan i niebiańska część jego organizacji wyrzucony został wkrótce po roku 1914. Było to wroku1919, to jest rok po rozpoczęciu się sądu w świątyni, kiedy chrześcijaństwo adoptowało latorośl djabelską, Ligę narodów, nazywając ją ‘politycznym wyrazem Królestwa Bożego na ziemi’. (…) Okoliczność ta poznana została przez lud Boży i była ogłoszona w Cedar Point w dniu 8 września 1922 r. Upadek Babilonu miał już przedtem miejsce i oto Pan zarządził przez swoich aniołów, ażeby to też zostało ogłoszone” („Światło” 1930 t. I, s. 317-318).

Odnowienie wszystkich rzeczy - restytucja (Dz 3:21)

Russell nauczał, że ‘odnowienie wszystkich rzeczy’ (Dz 3:21) rozpoczęło się w 1874 r., a szczególnie w 1881 r.:

„Wykazaliśmy już, że data wtórego przyjścia naszego Pana i brzask Czasów Restytucyi wypadają na Rok Pański 1874” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 233);

„Ktośkolwiek może zapytać: Czy w Październiku 1881 ukazał się jaki początek naprawiania wszystkich rzeczy t. j. restytucyi? Odpowiadamy na to, że coś takiego co świat mógłby zauważyć nie stało się. My dotąd jeszcze postępujemy wiarą a nie widzeniem. Wszelkie przygotowania do tego wielkiego dzieła można uznać jak krople deszczowe, które z czasem orzeźwią całą ziemię. Co się stało w roku 1881, jak i to, co się stało w roku 1874, może być rozpoznane tylko oczami wiary w świetle Słowa Bożego. Ponieważ to był czas, w którym skończyło się wysokie powołanie, zatem i pora na rozpoczęcie głoszenia o Restytucyi - czyli na trąbę Jubileuszową” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 417-418).

Por. „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 631.

Rutherford do 1931 r. nauczał podobnie, jak Russell (choć nie zawsze; patrz poniżej o 1925 r.):

„Rok ten (1874) zaznaczył wtórą obecność naszego Pana (…) Restytucja zaczęła się w roku 1874” (Strażnica 15.04 1924 s. 117 [ang. 01.04 1924]);

„Naprawienie czyli przywrócenie wszystkich rzeczy (…) rozpocząć się musi w ten sposób, że ludowi Bożemu zwrócone zostaną ukryte w ciemnem średniowieczu prawdy, a to dzieło naprawienia niewątpliwie w czasie uwidocznienia się wtórej obecności Jezusa Chrystusa stale musi postępować naprzód. Należałoby się więc spodziewać, że początek dni zrozumienia proroctw leży krótko po ujawnieniu się wtórej obecności Pana (...) wtóra obecność Pana Jezusa Chrystusa rozpoczęła się w roku 1874” („Proroctwo” 1929 s. 72). Patrz podobnie Strażnica 15.12 1931 s. 383 (ang. 15.09 1931).

Rutherford uczył też o 1925 r., jako czasie nastania tego wydarzenia:

„Dlatego że według ich zapewnienia wielki figuralny cykl jubileuszy, obejmujący 3500 lat, który tak wyraźnie oznaczony jest w Piśmie Św., w roku 1925 dobiega końca, wobec czego w tym roku zaczyna się wielki jubileusz pozafiguralny t.j. naprawienie wszystkich rzeczy (Dzieje Apostolskie 3:19-21). I cóż teraz? Już zbliża się koniec roku 1925 i słychać naśmiewców mówiących, że to jest głupstwo, że wszystko przecież pozostaje tak, jak było i że ów złoty wiek jeszcze długo nie nastanie! Ale naśmiewcy będą zawstydzeni!” („Złoty Wiek” 01.11 1925 s. 243).

W latach 30-tych XX w. zaczął nauczać on, że ‘odnowienie wszystkich rzeczy’ rozpoczęło się 1914 r. (patrz ang. Strażnica 15.05 1933 s. 149; ang. Strażnica 15.07 1934 s. 213).

Książęta

Russell nauczał, że ‘książęta’, czyli święci Starego Testamentu, pojawią się na ziemi przed nastaniem ‘końca’ (początkowo przed 1914 r.), a później tuż po 1914 r.:

„W roku 1914 wierni przedchrześcijańscy słudzy Boży nie zostali wskrzeszeni do życia na ziemi w charakterze książęcych przedstawicieli mesjańskiego Króla, choć się tego spodziewano” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 138);

„Początek ziemskiej fazy Królestwa po zakończeniu ‘Czasów Pogan’ upadek których rozpoczął się w roku 1914, według naszego wyrozumienia, będą stanowili wyłącznie zmartwychwstali święci Starego Testamentu....” („Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 772).

Por. The beginning of the earthly phase of the Kingdom in the end of A. D. 1914 will, we understand, consist wholly of the resurrected holy ones of olden time... (ang. „Walka Armagedonu” 1915 s. 625).

Rutherford już w 1917 r. zmienił daty oczekiwania Russella i ciągle, aż do swej śmierci, przesuwał przybycie książąt:

„Możemy przeto z ufnością oczekiwać, że rok 1925-y zaznaczy się powrotem Abrahama, Izaaka, Jakuba i wiernych proroków Starego Zakonu, a mianowicie tych których Apostoł wymienia w jedenastym rozdziale listu do Żydów - do stanu ludzkiej doskonałości” („Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 60-61);

„Ci wierni mężowie będą z powrotem przy życiu na ziemi zakilkalat i stanowić będą klasę legalnych przedstawicieli Chrystusa na ziemi. Będą oni widzialnymi przedstawicielami królestwa niebieskiego, którym Chrystus, pod Swoim nadzorem, powierzy sprawy świata” („Harfa Boża” 1921, 1925, 1929 s. 352);

Niezadługo ci wierni mężowie zostaną wzbudzeni ze śmierci, otrzymają doskonałość i będą ‘książętami’ czyli widzialnymi przedstawicielami Królestwa na ziemi” („Bogactwo” 1936 s. 313);

Wkrótce będą ‘książęta’ i on ‘wielki lud’ z tym świętym narodem w przeprowadzeniu zamiaru Jehowy połączeni. (...) Oni wierni ludzie z dawnych czasów wkrótce jako doskonali ludzie zmartwychwstaną i ‘książętami’ (lub widzialnymi władcami) po wszystkiej ziemi będą” („Dzieci” 1941 s. 139).

Jerozolima i Bet Sarim

Russell nauczał, że siedzibą (stolicą) książąt będzie Jerozolima:

„Z tego się okazuje, że ziemską fazę Królestwa Bożego będzie stanowiło cielesne nasienie Abrahama i naród Izraelski. - Koło tego faktu gromadzi się wiele proroctw, które wskazują na przodownictwo tego narodu w boskim planie przyszłego błogosławionego świata, kiedy ich przybytek upadły będzie odbudowany, a Jerozolima będzie chlubą całej ziemi. Znajdujemy świadectwa, tak Proroków, jak i Apostołów, które jasno pokazują, że w czasie naprawienia wszystkich rzeczy Izrael pomiędzy narodami pierwszy dojdzie do harmonii z nowym porządkiem rzeczy; że ziemska Jerozolima będzie odbudowaną na jej starych gruzach i że jej rząd będzie przywrócony, jak na początku książąt i sędziów (Iz. 1:26; Ps. 45:17; Jer. 30:18)” („Boski Plan Wieków” 1917 [ang. 1886] s. 367-368).

Rutherford do 1929 r. uczył tak, jak Russell:

„W świetle Pisma Świętego możemy się racjonalnie spodziewać, że Jerozolima będzie stolicą świata z doskonałymi i wiernymi ludźmi, a mianowicie z Abrahamem, Izaakiem, Jakubem, Dawidem, Danielem i innymi, którym będą powierzone rządy ziemi” („Pożądany rząd” 1924 s. 30);

„Na przykład Izajasz prorokował, że Bóg zaprowadzi na ziemi sprawiedliwy rząd, który będzie na ramieniu Mesjasza (Izajasza 9:6, 7); dalej że wszystkie narody udadzą się do Jerozolimy, by otrzymać od Jehowy pouczenia” („Proroctwo“ 1929 s. 24).

W 1932 r. Rutherford odrzucił wybranie Żydów (patrz powyżej), ale wcześniej, w 1929 r., wybudowano w Kalifornii „Dom Książąt“ i wtedy już zapewne Jerozolima przestała być stolicą świata:

„Prawo własności do Bet-Sarim /na zasadzie depozytu/ przypada Towarzystwu Strażnica. Obecnie mogą z niego korzystać prezes Towarzystwa i jego współpracownicy, potem zaś przekazany zostanie już na zawsze do dyspozycji wspomnianych wyżej Książąt ziemi. Wprawdzie wszystko na ziemi należeć będzie do Pana i ani Pan, ani Książęta nie potrzebują aby inni budowali im dom, ale było rzeczą dobrą i miłą w oczach Boga, że wspomniany dom zbudowany został na świadectwo dla imienia Jehowy i ukazania wiary w Jego przepowiedziane zamierzenia. Dom posłużył za świadectwo dla wielu ludzi na całej ziemi, i podczas gdy niewierzący wyśmiewają się z niego i pogardliwie się o nim wyrażają, on ciągle stoijakoświadectwodlaimieniaJehowy. A jeśli Książęta powrócą i kiedy niektórzy z nich zamieszkają posiadłość, będzie to potwierdzeniem wiary i nadziei jaką wzbudziła budowa Bet-Sarim” (Salvation 1939 s. 311; cytat za „Nasi Przyjaciele: Świadkowie Jehowy” E. B. Price, tłum. Z. Makarewicz, 1996, s. 148).

Książęta w niebie

Russell nauczał, że po 1000-leciu książęta pójdą do nieba:

„Jako częściowy dowód, że święci Starego Testamentu staną się uczestnikami duchowej natury i członkami wielkiej kompanii, podajemy fakt, że zdaje się są oni figuralnie wyobrażeni przez pokolenie Lewi. Fakt, że to pokolenie nie miało dziedzicznych gruntów, zdaje się oznaczać, iż święci Starego Testamentu nie będą mieli dziedzictwa ziemskiego. Wobec tego, że upodobało się Ojcu Niebieskiemu przeznaczyć specyalne miejsce na duchowym poziomie dla Wielkiej Kompanii, oraz ponieważ Bóg zawsze działa na podstawie tych samych zasad sprawiedliwości, możemy sądzić, że Ojciec niebieski ma coś więcej dla tych świętych, aniżeli dla reszty ludzkości” (ang. Strażnica 15.02 1913 s. 5182 [reprint]; cytat wg „Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 369);

„Poza tym wierzono, że ‘wierni mężowie starożytności’ (zwani też ‘świętymi Starego Testamentu’), którzy podczas Tysiąclecia będą na ziemi książętami, pod koniec tego okresu najprawdopodobniej w jakiś sposób dostąpią życia w niebie (Psalm 45:17)” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 161).

Rutherford do 1928 r. uczył tak, jak Russell:

„Abraham, ojciec wiernych i jego współtowarzysze, którzy pod nadzorem Chrystusa kierowali narodami w tysiącleciu, po skończeniu swej ziemskiej karyery będąwyniesienidopoziomuduchowychistot, gdzie świecić będą jako gwiazdy na wieki wieczne (Daniel 12:3)” („Harfa Boża” 1921, 1929 s. 368).

W 1928 r. w angielskiej edycji cytowanej książki zmienił powyższe słowa i zaczął nauczać, że książęta nigdy nie pójdą do nieba:

Abraham, the father of the faithful, and his colleagues of like faithfulness, who have, under the supervision of the Christ, directed the people through their millennial trial, have faithfully performed their work, and will be greatly loved by the people. Having during that reign turned many to righteousness, they shine forth as the stars for ever and ever. (Daniel 12: 3) (ang. „Harfa Boża” 1928 s. 363-364, par. 622).

Słowa „będą wyniesieni do poziomu duchowych istot” zostały zamienione na „ludzie będą ich bardzo kochali”.

„Innemi słowy mówiąc: Bóg zgotował tym wiernym miejsce w swem Królestwie. Cóż to za miejsce? Miejsce to nie może się znajdować w samem niebie, albowiem gdy Jezus był na ziemi, wszyscy ci mężowie (...) już jakiś czas byli umarli, a Jezus oświadczył, że żaden z nich (...) się tam kiedykolwiekznajdowaćniebędzie” („Królestwo nadzieja świata” 1931 s. 45-46; por. Złoty Wiek 01.07 1931 s. 198).

Chronologia - stworzenie Adama i 6000 lat istnienia człowieka

Russell nauczał, że stworzenie Adama miało miejsce w 4128 r. przed Chr., a 6000 lat od jego stworzenia minęło w 1872 r.:

„Nie ulega wątpliwości, że Ten sam Wszystko - wiedzący, Który pouczył nas za pośrednictwem Chronologii, że sześć tysięcy lat od stworzenia Adama ukończyło się R. P. 1872 i że siódmy tysiąc, Wiek Tysiąclecia, rozpoczął się wówczas...” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 271).

„Zgodnie z opracowaną wkrótce potem chronologią biblijną uważano, że 6000 lat istnienia człowieka na ziemi upłynęło w roku 1872 (...) Stworzenie człowieka umieszczono w roku 4128, a wystąpienie grzechu w roku 4126 p.n.e.” (Strażnica Rok XCVI [1975] Nr 21 s. 16).

Rutherford do 1935 r. uczył podobnie, jak Russell:

„Jesień 4127 prz. Ch. - Upadek Adama” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 68; por. s. 72). Patrz też np. ang. Strażnica 01.07 1920 s. 203.

W ang. „Złotym Wieku” z 27 marca 1935 r. (s. 391, 412-413) wprowadził on 4028 r. przed Chr. jako datę stworzenia Adama, a więc zmienił chronologię o 100 lat. O tym napisano niedawno następująco:

„Później, w latach 1935-1944, ponowne przeanalizowanie całej chronologii biblijnej ujawniło, iż o przeszło cały wiek wypaczyło ją niewłaściwe tłumaczenie Dziejów Apostolskich 13:19, 20 (...) a także inne czynniki” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 632-633).

Tysiąclecie

Russell nauczał, że szczęśliwe tysiąclecie już się zaczęło (świta) z 1872 r.:

„od stworzenia Adama do roku 1872, upłynęło 6000 lat; i że od tego czasu, weszliśmy już w siódmy tysiąc lat (Tysiąclecie Chrystusa)” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 35);

„Nie ulega wątpliwości, (...) że sześć tysięcy lat od stworzenia Adama ukończyło się R. P. 1872 i że siódmy tysiąc, Wiek Tysiąclecia, rozpoczął się wówczas...” (j/w. s. 271);

„Wykażemy tu, że od stworzenia Adama do R. P. 1873 upłynęło 6000 lat. Chociaż w Biblii nie znajdujemy wyraźnego oświadczenia względem tego, że siódmy tysiąc będzie panowaniem Chrystusa, wielkim dniem sabatu i restytucyi dla całego świata, jednak uświęcona tradycya nie jest bez logicznej podstawy” (j/w. s. 41).

Russell próbował też ‘godzić’ lata 1872 i 1874 (patrz „Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 132-133).

Rutherford początkowo uczył podobnie, jak Russell, choć pisał o 1874 r., a nie o 1872 czy 1873 r.:

„Telabib [Ez 3:15] przeto reprezentuje początek nowej ery, zaranie czasów Restytucyi - Tysiąclecia. Tysiąclecie (Obj. 20:3, 4, 7) rozpoczęło się od roku 1874, wraz z powrotem naszego Pana. Było to około tego czasu, gdy Pastor Russell przyszedł do Chrześcijan z lepszem wyrozumieniem Biblii, ‘z widzeniem Bożem’” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 430).

Patrz też ang. „Złoty Wiek” 23.06 1920 s. 604 (Some few have been calling attention to the fact that we have been in the Millennial dawn ever since1874).

Następnie zmienił on czas dla oczekiwanego tysiąclecia na 1925 r.:

„Tysiąclecie zaczyna się w roku 1925-ym, niedola ludzka zacznie wtedy znikać, choroba i śmierć zginą - oto wieść, jaką rozgłosił za pomocą radjofonu były sędzia J. F. Rutherford” (Strażnica 01.08 1922 s. 228 [ang. 15.06 1922]);

„Słudzy Jehowy wiązali też pewne nadzieje z rokiem1925. Uważano, że kiedy w owym roku skończy się cykl 70 prototypowych jubileuszy (70 x 50 lat), licząc od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej, rozpocznie się wielki pozaobrazowy Jubileusz, czyli tysiącletniekrólowanie Chrystusa Jezusa. Wszakże sprawy potoczyły się inaczej” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 16 s. 24-25).

W 1935 r. odrzucając 1874 r. (i tamto wyliczenie 6000 lat) wskazał, że tysiąclecie jest kwestią dość dalekiej przyszłości (patrz ang. „Złoty Wiek” 27.03 1935 s. 413). Patrz powyżej o chronologii (według niej 6000 lat miało zakończyć się dopiero w 1972 r.).

Rok 1910

Russell nauczał, że 1910 r. będzie początkiem wielkiego ucisku:

„Kulminacja ucisku w październiku 1914 jest jasno zaznaczona w Piśmie* [*zob. Millennial Dawn, Vols. II., III]; dlatego jesteśmy zobowiązani oczekiwać początku tego dotkliwego ucisku nie później niż w 1910; z dotkliwymi zakłóceniami [w ang. spasms] w tym czasie. Dotkliwy ucisk powinien nadejść w 1910 i możemy wnioskować, że będzie to poprzedzone okresem stopniowych finansowych i społecznych zakłóceń, podobnych do tych z przeszłości, i zmierzających w kierunku rozpaczy, prędzej czy później do tego dojdzie” (ang. Strażnica 15.09 1901 s. 292);

„Według naszego spodziewania początek czasu wielkiego ucisku wkrótce nadejdzie, gdzieś pomiędzy rokiem 1910 a 1912 – a najbardziej zacznie się srożyć przy końcu ‘Czasów Pogan’, w październiku 1914 r. Początek srogiego ucisku nie jest wyraźnie zaznaczony w Piśmie Świętym i raczej zależny jest od zbiegu okoliczności” („Nowe Stworzenie” 1919 [ang. 1904] s. 718);

„Daty Październik 1874 i Październik 1881 są akuratnemi, zaś 1910 chociaż nie znajduje się w Piśmie Świętym, to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w Kościele przy końcu jego karyery” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 413).

Rutherford choć ‘obciążał’ Russella za tę datę, to jednak ją zachował, by w latach 20-tych XX w. odrzucić ją:

„Gdy plaga za plagą nawiedzały systemy nominalnego Chrześciaństwa, prawdziwy lud Boży kilka razy spodziewał się, że już przyszedł czas na jego wyswobodzenie. Brat Russell spodziewał się, że kościół  będzie wzięty poza zasłonę w roku 1878, 1881, 1910 i 1914 – tak jak to było z Eliaszem, który wyszedłszy z Elizeuszem, szedł aż do czterech miejscowości., zanim rzeczywiście był wzięty. Te wszystkie chwilowe zawody w nadziei od Boga były przeznaczone i zrządzone” (Strażnica Nr 5, 1918 s. 76 [ang. 15.04 1918 s. 6237, reprint]);

„Od roku 1878 Jezus gromadził swych poświęconych naśladowców; i ci, nadzieją prędkiego narodzenia się nowego narodu lub rządu, znosili cierpienia i przeciwności dla sprawiedliwości, silnie stojąc przy drogich prawdach. Oni spodziewali się tego narodzenia w roku 1910 i w innych datach, ale szczególnie w roku 1914” (Strażnica 15.04 1925 s. 117 [ang. 01.03 1925]);

„Jeżeli wnioski jego przeciwników o chronologii są słuszne, to w takim razie wszystko, co okazało się w roku 1914 i potem musi być odrzucone jako dowód królestwa Mesyaszowego. (...) Taka zmiana wytrąci z równowagi całą naszą chronologię i zniszczy wartość dat 1874, 1878, 1910, 1914 i 1918. Równałoby się to powiedzeniu: ‘Gdzież jest dowód Jego obecności?’ ‘Pan mój zwleka z swem przyjściem’ - (2 Piotr 3:4; Mat. 24:48)” („Co mówi Pismo Święte o powrocie naszego Pana? - Jego parousia, epifania i apokalupsis” 1923 s. 86).

Prawie identyczny tekst zamieszczono wcześniej w jednym z czasopism (patrz Strażnica 15.06 1922 s. 187 [ang. 01.05 1922]).

Koniec ‘czasów pogan’

Russell nauczał o zakończeniu się ‘czasów pogan’ dnia 1 października 1914 r. (ang. Strażnica 01.02 1916 s. 5845 [reprint]) lub w roku 1915. Najczęściej pisał on jednak ogólnie o październiku 1914:

„Te gałęzie rozwijały się, ale doskonałe owoce miały wydać dopiero po październiku 1914 roku - po zupełnym końcu ‘Czasów Pogan’” („Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 747);

„Termin posiadania władzy miał trwać ‘siedem kroć’ siedem symbolicznych lat, których każdy dzień (czas księżycowy) wyobrażał rok. Tym sposobem ‘siedem kroć’ znaczyłoby siedem razy po 360, czyli 2520 lat. Ten okres przypada na rok 1915. Innemi słowy, wkrótce termin władzy panowania nad ziemią się skończy. Wtedy nastąpi czas panowania Chrystusowego” („Stworzenie czyli historia biblijna w obrazach” 1914 s. 50);

„W końcu nadszedł oczekiwany dzień - 1 października roku 1914. ‘Czasy pogan’ się skończyły, ale spodziewane wywyższenie kościoła do niebiańskiej chwały nie nastąpiło. Nie doszło do tego również później, do chwili śmierci Russella, który zmarł 31 października 1916 roku” (Strażnica Rok XCVI [1975] Nr 21 s. 17).

Rutherford początkowo uczył podobnie, jak Russell, tzn. o 1 października 1914 r.:

„do końca ‘czasów pogan’ (które zakończyły się 1 października 1914 r.)” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 312; por. ang. Strażnica 01.05 1922 s. 139).

W 1922 r. zmienił on datę końca ‘czasów pogan’ na 1 sierpnia 1914 r.:

„Czasy pogan pod nadzorem boga świata tego skończyły się 1-go sierpnia 1914-go roku. Przed tą datą byłoby niewłaściwem dla Pana, Króla chwały, aby objął swoją wielką władzę i królował” (Strażnica 01.12 1922 s. 365 [ang. 01.11 1922]);

„Licząc 2520 lat od owego czasu doprowadza nas do R. P. 1914; i obliczając ściśle, według chronologji biblijnej, przychodzimy do wniosku, że czasy pogan skończyły się 1-gosierpnia 1914. Wobec tego data ta miała zaznaczyć koniec świata, gdy zdarzenia przepowiedziane miały się zacząć spełniać, by tem wykazały koniec tego porządku rzeczy” („Ucisk świata - dlaczego? Lekarstwo” 1923 s. 27-28).

Patrz też „Pożądany rząd” 1924 s. 24; „Pociecha dla ludzi” 1925 s. 14-15; „Życie” 1929 s. 120; „Wojna czy pokój?” 1930 s. 28.

W latach 30-tych XX w. powrócił on do daty 1 października (ang. Strażnica 15.07 1933 s. 216; por. ang. Strażnica 01.06 1931 s. 169 - „październik 1914”).

Jubileusz ziemi

Russell nauczał, że ‘jubileusz’ rozpoczął się w 1874 r.:

„Zaczynamy obliczać od wejścia Izraela do ziemi Chananejskiej, aby dowiedzieć się kiedy Jubileusze miały się skończyć. I tak:

19 Cykli z Jubileuszami (50 lat każdy) = 950 lat

51 Cykli bez Jubileuszów (49 lat każdy) = 2499 lat

70 Cykli przeto obejmuje peryod 3449 lat.

Peryod ten 3449 lat rozpoczynający się od wejścia do Chanaan [1575 r. przed Chr.], kończy się w Październiku, R. P. 1874 (...).

Okres 70-ciu cykli, jak powyżej wykazano, od rozpoczęcia się porządku Jubileuszowego po wejściu do ziemi Chananejskiej, aż do pozafigury, Wielkiego Jubileuszu czyli Restytucyi, skończył się w Październiku, R. P. 1874” („Nadszedł Czas” 1919 [ang. 1889] s. 213-214).

„Innej wskazówki chronologicznej doszukiwano się w postanowieniu Bożym w sprawie roku jubileuszowego, czyli roku wyzwolenia, przypadającego w starożytnym Izraelu co 50 lat po serii siedmiu okresów siedmioletnich, z których każdy kończył się rokiem sabatnim. (...) Obliczenia oparte na tym cyklu doprowadziły do wniosku, że być może jesienią 1874 roku nastał dla całej ziemi większy rok jubileuszowy, że chyba właśnie wtedy powrócił Pan i rozpoczęła się jego niewidzialna obecność” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 631).

Rutherford już w 1917 r. wprowadził 1925 r. jako datę jubileuszu:

„Siedemdziesiąt jubileuszów, licząc po 50 lat na każdy, upływa w październiku 1925” („Dokonana Tajemnica” 1925 s. 151; por. The Finished Mystery 1917 s. 128);

„około 1 kwietnia 1925 roku, około którego czasu spodziewać się należy zmartwychwstania zasłużonych Proroków i początku błogosławieństwa wszystkich narodów ziemi, żyjących jak i umarłych. Ostatni rok tych 3500 lat będzie sam rokiem jubileuszowym, świadczącym o antysymbolu, wielkim Jubileuszu Restytucji” („Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 76).

Po 1930 r. nie stosował on już jakiegoś specyficznego wyliczenia, lecz zadawalał się tylko ogólnym stwierdzeniem, że jubileusz był zapowiedzią czy obrazem „Tysiącletniego Panowania Chrystusa”, którego oczekiwano w każdej chwili (ang. „Złoty Wiek” 20.05 1936 s. 540; por. ang. Strażnica 01.03 1934 s. 78; Religion 1940 s. 164).

Pokolenie

Russell nauczał, że ‘koniec’ nastanie zanim przeminie „pokolenie roku 1878”:

„Grecki wyraz genea może oznaczać zupełnie dobrze stulecie lub generacyę (jak też przełożony jest w języku angielskim, a generacya obejmuje sto lat obecnie), która w życiu Mojżesza liczyła sto dwadzieścia lat. (Moj. 6:3). Licząc sto lat od roku 1780, od daty pierwszego znaku, otrzymamy rok 1880, a według naszego zrozumienia każdy przepowiedziany szczegół wypełnił się w tym okresie; - ‘żniwo’, czyli zbieranie zaczęło się w październiku 1874 roku; organizowanie Królestwa i objęcie przez Pana wielkiej władzy Królewskiej zaszło 1878 r., w kwietniu, a czas ucisku, czyli ‘dzień gniewu’, jaki zaczął się 1874 roku, a zakończy się po roku 1915.

Podobnie i wypuszczenie gałęzi przez drzewo figowe. Kto woli może bez sprzeczności powiedzieć, że można wiek zacząć liczyć tak dobrze od ostatniego znaku, czyli od spadania gwiazd, jak również od pierwszego znaku, czyli od zaćmienia się słońca i księżyca; a wtedy stulecie zaczynające się od 1833 roku będzie jeszcze dalsze od zakończenia się. Wielu ludzi żyje, którzy byli świadkami spadania gwiazd. Ci, co idą wraz z nimi w świetle obecnej prawdy nie wyglądają rzeczy będących już, jako mających przyjść, lecz czekają na dokonanie się spraw będących już w toku. Czyli wobec tego, iż Mistrz powiedział nam ‘Gdy ujrzycie to wszystko’ i jeśli między znakami wyliczono ‘znamię Syna Człowieczego na niebie’ i wyrastanie gałęzi drzewa figowego, oraz zgromadzenie ‘wybrańców’, to czy nie będzie bardziej odpowiedniem uważać wyrażenie ‘wiek’, jako przeciętny wiek życia ludzkiego, od 1848* do 1914 - 36 1/2 lat - czyli przeciętny wiek dzisiejszych ludzi” („Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 747-748).

[* - rok 1848 jest błędem drukarskim, powinno być „1878” na co wskazuje okres 36,5 lat tzn. 1878-1914; por. też poniżej tekst ang.]

Or, since the Master said, " When ye shall see all these things," and since "the sign of the Son of Man in heaven," and the budding fig tree, and the gathering of "the elect" are counted among the signs, it would not be inconsistent to reckon the "generation" from 1878 to 1914 — 36 1/2 years — about the average of human life to-day. (The Battle of Armageddon 1915 s. 605).

Rutherford przez wiele lat nie negował nauki Russella (nie komentował tekstów Mt 24:34, Mk 13:30 i Łk 21:32), ale od 1926 r. wprowadził wykładnię, że zanim przeminie „pokolenie roku 1914” nastanie ‘koniec’:

„Pytanie: Kiedy nastąpi koniec tej epoki lub świata? Odpowiedź: Według chronologii Pisma koniec świata rozpoczął się w roku 1914. Ściśle o czasie wszystkie proroctwa odnoszące się do czasu końca świata zaczęły się spełniać po raz pierwszy w historii ziemi. Koniec świata nie jest sprawą natychmiastową, lecz stopniowym rozpadem starej organizacji społeczeństwa, który skończy się najsroższym czasem utrapienia, jaki zna ludzkość. Dokona się to za jednego pokolenia. Dokładna data ostatecznego upadku nie jest znana” (ang. „Złoty Wiek” 20.10 1926 s. 51);

„Nad Jordanem Jehowa zapoczątkował nowe pokolenie, nowe stworzenie, którego Głową jest Chrystus Jezus. Jezus wybrał dwunastu uczniów (...). Mamy wszelkie powody, by wierzyć, że jedenastu z nich wchodzi w skład nowego stworzenia. W 1 Piotra 2:9 apostoł mówiąc o kościele oczywiście odnosił się do tych, którzy są wierni [‘jesteście wybranym pokoleniem’]. Zatem nie do odparcia jest wniosek, że Jezus mówiąc: ‘To pokolenie nie przeminie, aż wszystko to się stanie’ odnosił się do nowego stworzenia. Byłaby to zatem mocna wskazówka, że niektórzy członkowie nowego stworzenia będą na ziemi w czasie Armagedonu” (ang. Strażnica 15.02 1927 s. 62);

„Niechaj więc władcy i lud przyjmą do wiadomości, że wkrótce mianowicie za czasów tej generacji, przyjdzie na narody ‘chrześcijaństwa’ najstraszliwszy ucisk, jaki kiedykolwiek spotkał ludzkość...” („Królestwo nadzieja świata” 1931 s. 13-14);

„W krótkim czasie, mianowicie za życia teraźniejszej generacji, ‘chrześcijaństwo’ i panujące w niem narody, zupełnie będą zniszczone” (j/w. s. 20);

„Owych wyliczonych w Piśmie Św. wiernych, począwszy od Abla do Jana Chrzciciela (Do Żydów 11), wzbudzi Bóg ze śmierci i da im życie doskonałych ludzi. (...) W ciągu bardzo krótkiego czasu, a mianowicie za życia obecnego pokolenia, ci wierni mężowie powrócą i dane im zostanie doskonałe ludzkie życie na ziemi, obejmą upatrzony dla nich urząd i staną się odtąd widzialnymi władcami wszystkich ludów ziemi” (j/w. s. 49).

 

         W drugiej części artykułu będziemy kontynuować porównywanie kolejnych nauk C. T. Russella i J. F. Rutherforda.

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane